Pamiątka z przedszkola

,,Powiedz Zosiu, powiedz Tolu, gdzie tak miło, jak w przedszkolu. Bo przedszkole uczy, bawi nas, bo w przedszkolu miło płynie czas.’’

To fragment piosenki do słów Ludwika Wiszniewskiego, który zapisano w pamiątkowym kajeciku małej Krysi, absolwentki bardzo wyjątkowego przedszkola. Na przestrzeni lat powojennych powstało w Gdańsku wiele przedszkoli, ale zapewne niewiele z nich mogło poszczycić się tak wyjątkową historią, jak przedszkole ,,Słoneczko’’.

Znajdowało się ono w absolutnie wyjątkowym budynku, który ostatecznie po latach stał się ,,kwiatkiem do kożucha’’ centrum handlowego. Zapewne większość z czytających wie lub już się domyśla, że rozmawiamy o dawnym Domu Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, który przez ostatnie 110 lat nieustannie nam towarzyszy pośród Targu Siennego. Schyłek XIX wieku, a konkretnie rok 1887 był początkiem pobytu sióstr Elżbietanek w Gdańsku. Zaproszone zostały przez zamożnego gdańskiego kupca i bardzo szybko zżyły się z lokalną społecznością. Nie zajęło im wiele czasu, aby odnaleźć swój własny, życiowy kącik, którym stały się ostatecznie dwa budynki pod adresem Heumarkt 5 (Targ Sienny). W budynku przednim, tzw. frontowym z właściwą sobie energią urządziły pensjonat dla niewielu ponad 20 gości, natomiast w głębi podwórza, w domu wybudowanym w 1907 r. siostry założyły dom dla matek pracujących oraz szkołę dla dzieci ubogich, a także żłobek i przedszkole. Dodatkowo pełniły posługę pielęgniarską wobec wiernych z parafii kościoła św. Józefa, do której przynależał Targ Sienny. W domu podwórzowym znajdowała się również kaplica publiczna p.w. Najświętszego Serca Jezusowego, poświęcona w 1909 r. Niezmienność sytuacji zmąciła dopiero II wojna światowa. Już kilka lat wcześniej, w czasie Wolnego Miasta Gdańska, dom elżbietanek stał się miejscem, gdzie wybrzmiewały narastające konflikty polsko-niemieckie, a ostatecznie w czasie wojny siostry zajmowały się wyłącznie chorymi i potrzebującymi.

Zakończenie wojny przyniosło koniec konfliktów zbrojnych, ale niekoniecznie spokój i wolność. Przede wszystkim pierwszą, pilną potrzebą była odbudowa zniszczonego domu w podwórzu i niestety rozbiórka domu frontowego, który był bardzo poważnie uszkodzony. Jednak były jeszcze inne problemy, o których wspomina kronika prowadzona przez siostry:

,,Od 1948 r. Urząd Spraw Wyznań w Gdańsku zaczął interesować się frekwencją dzieci w przedszkolu oraz gośćmi korzystającymi z noclegów w tut. domu. W 1951 r. Wojewódzka Komisja Lokalowa listem poleconym nakazała siostrom opuścić dom, a jako miejsce zamieszkania przydzielono mieszkanie u oo. Franciszkanów w Gdańsku. Jednak po rozprawie w sądzie uchylono decyzję i siostry pozostały. W 1961 r. władze miejskie zamieniły przedszkole ,,Caritas’’ na miejskie przedszkole bezwyznaniowe. Natychmiast zwolniono 4 siostry pracujące w przedszkolu. Kierownictwo objęła osoba świecka i zatrudniono personel świecki. Usiłowano również odebrać siostrom kuchnię i pomieszczenia na I-szym piętrze. Po usilnych staraniach Zgromadzenia sprawa ucichła. ‘

                                                                                                                fot. Dominika Ikonnikow

aaa

Mała Krysia, której pamiątkowy kajecik przeglądałam z zainteresowaniem to dziś działaczka społeczna, aktywistka z Biskupiej Górki. Wspomina, że w przedszkolu panowała serdeczna atmosfera, a przy domu był wydzielony piękny ogródek, który w jej sercu zawsze wzbudzał zachwyt. W albumie wśród zdjęć przeplatanych tekstami ówczesnych popularnych piosenek dla dzieci, jest i fotografia niezwykle sentymentalna. Na placu zabaw, obok budynku elżbietanek, na niewielkiej karuzeli siedzą roześmiane dzieci, ufnie patrzące w oko obiektywu, a za ich plecami przebłyskuje wśród krzewów sylwetka miasta.

                                                                                                                                                    fot. ze zbiorów Archiwum Społecznego Biskupiej Górki

aa

Równie ciepłe wspomnienia ma Urszula Kiedrowska (https://biskupiagorka.pl/wspomnienia-z-biskupiej/), która również uczęszczała do przedszkola sióstr elżbietanek, ale jeszcze przed wybuchem wojny. Pani Kiedrowska jest bowiem Gdańszczanką, urodzoną w 1935 r. Wolnym Mieście Gdańsku. Jest dawną mieszkanką Biskupiej Górki. Ze swojego pobytu w przedszkolu ma mgliste wspomnienia, ale zachowała niezwykłą fotografię. Oto na przedprożu budynku siedzą na schodach dzieciaczki, jedne zachmurzone, inne roześmiane lub zamyślone, z kokardami we włosach, a nad nim stoi jedna z elżbietanek, jeszcze z niemieckiego odłamu Zgromadzenia, wraz z prawdopodobnie pomocnicą. Wokół przedproża bujne krzaki róż. Tkwi w tym zdjęciu pewna zaduma, bowiem ich świat, jak wiemy, za chwilę się skończył bezpowrotnie.

                                                                                                                                                             fot. z albumu U. Kiedrowskiej, 1938 r.

aaa  fot. z albumu U. Kiedrowskiej

Jednak do przedszkola po wojnie uczęszczały również córki Urszuli Kiedrowskiej – Bożenka i Elżunia. To właśnie o tym okresie opowiada przecudna historia o miłości córki do matki, którą usłyszałam od pani Kiedrowskiej. Oddajmy głos pani Urszuli:

,,Raz w tygodniu, w poniedziałek, dzieci obowiązkowo brały udział w mszy, która odbywała się w kaplicy p.w. Najświętszego Serca Jezusowego. Kiedy moje córeczki poszły do przedszkola to Bożenka już skończyła 3 latka, a Elżunia miała 4,5. Był rok 1960. Nie miałam zbyt wiele czasu dla nich, pracowałam, zatem one dużo czasu spędzały w przedszkolu. Pewnego dnia przyszłam je odebrać, był to akurat poniedziałek, a Bożenka pełna ekscytacji woła do mnie: – mamo, mamo! Patrzę, a ona zdejmuje kapeć i wyjmuje taki spłaszczony cukierek, zupełnie płaski. Musiała cały dzień chodzić z tym cukierkiem pod stópką. Podaje mi go i mówi: – to dla mamy. Księżyc mi dał. Ona jeszcze wtedy nie mówiła bardzo dobrze po polsku, a oczywiście księżyc to był ksiądz, który częstował dzieci po mszy cukierkami.’’

   aaa                                                                                             fot. z albumu U. Kiedrowskiej

Urszula Kiedrowska zachowała w sobie niezwykłą wrażliwość, jej wspomnienia pełne są wzruszeń, malowniczych obrazów dawnego Gdańska. Gdy opowiadała o sytuacji w przedszkolu, śmiała się radośnie z błyskiem w oczach, jak gdyby było to zaledwie wczoraj.

I mnie zdaje się, że zaledwie wczoraj byłam w dawnym domu sióstr elżbietanek, który mogłam zwiedzić w przeddzień ich wyprowadzki, dzięki uprzejmości ostatniej dyrektorki przedszkola, siostry Elżbiety Cyry. A przecież było to już 5 lat temu. W 2014 r. Zgromadzenie dom sprzedało, a siostry przeprowadziły się do Oliwy. Ich misja, historia i dokonania musiały ustąpić wobec rozpoczęcia budowy centrum handlowego. A szkoda. Bo dziś budynek stoi samotny, opuszczony, pośród szkła i metalu, a w jego smutnych oknach próżno szukać śmiechu roześmianych dzieci z dawnej ochronki.

Dominika Ikonnikow

Renowacja kamienic na Biskupiej Górce

Trwają przygotowania do renowacji trzynastu gminnych kamienic  na  Biskupiej Górce.  Firma opracowująca projekty poszczególnych domów szuka ich dawnych zdjęć. Jest szansa bowiem, by zostały zrekonstruowane zdobiące je niegdyś elementy architektoniczne, które nie przetrwały do naszych czasów.
W przeszłości raczej nie fotografowano Biskupiej Górki dla niej samej, ale przy okazji uwieczniania panoramy Gdańska,  więc na zdjęciach widać przeważnie nieduże fragmenty jej zabudowy.
Wkrótce etap projektowy się zakończy i  decyzje co do wyglądu elewacji i klatek schodowych kamienic przy ul. Biskupiej 8A, 11, 17, 27, Na Stoku 12B, 15, 23, 25, 35, 39, 40, Salwator 7 i Rogaczewskiego 45 zapadną. Prosimy więc o przeszukanie rodzinnych albumów i popytanie sąsiadów – być może uda się znaleźć pomocne fotografie.

ke

24 marca – wybory do Rady Dzielnicy Śródmieście

24 marca odbędą się wybory do Rady Dzielnicy Sródmieście. Do obsadzenia jest 21 mandatów radnych, a zgłosiło się 40 osób – lista wszystkich zarejestrowanych kandydatów  i sylwetki kandydatów do Rady Dzielnicy Śródmieście.

W minionej kadencji w Radzie Dzielnicy Śródmieście były dwie aktywistki społeczne z Biskupiej Górki – Magdalena Kamrowska  i Dominika Ikonnikow, obie kandydują obecnie ponownie. W tym roku na start w wyborach zdecydowały się jeszcze dwie osoby mieszkające na Biskupiej Górce, Sylwia Dobrowolska i Przemysław Majewski. Przesłane nam przez kandydatów informacje  publikujemy w kolejności alfabetycznej.

 

Sylwia Dobrowolska

Od urodzenia mieszkam i pracuję w Gdańsku. Kocham Gdańsk i uważam, że to najpiękniejsze miasto w Polsce. Jestem szczęśliwą i spelnioną żoną i matką 2 synów. Moje zainteresowania są wszechstronne. Zawodowo od wielu lat jestem pracownikiem administracji publicznej. Jestem osobą ambitną pracowitą i gotową do szerokiego działania. Uważam, że szacunek i chwila uwagi należy się każdemu. Staram się zawsze pomóc i znaleźć skuteczne rozwiązanie. Podczas swojej kadencji chciałabym skupić się na problemach małych społeczności, dbaniu o środowisko wokół nas, zwiększanie wiedzy u dzieci i młodzieży dotyczącej naszej dzielnicy, montażu na przystanku Śródmieście SKM tablicy informacyjnej dotyczącej przyjazdu tramwajów oraz na pomocy dla najuboższych.

Na Biskupiej Górce, gdzie mieszkam, działam aktywnie od wielu lat w Radzie Rodziców przy Szkole Podstawowej  nr 21 i dzieki temu dobrze poznałam problemy nie tylko uczniów, ale i mieszkańców. Zawsze staram się angażować w kwesty szkolne. W Radzie Dzielnicy pamiętałabym o potrzebach dzieci i młodzieży z Biskupiej Górki, takich jak m.in. zwiększenie oferty ciekawych zajęć.  Uważam też, że lepszego  zagospodarowanie wymaga wiele podwórek i dziedzińców, nie tylko na moim osiedlu.

Obiecuję godnie reprezentować naszą dzielnicę w naszym mieście.

 

Dominika Ikonnikow

Od dziecka związana ze Śródmieściem, ukończyła tu szkołę podstawową i liceum. Z wykształcenia historyczka o specjalności nauczycielskiej, z zamiłowania działaczka społeczna. Zawodowo związana z Europejskim Centrum Solidarności, koordynatorka cyklu wykładów historycznych Akademii Gdańska przy Instytucie Kultury Miejskiej. Współpracuje z Gdańską Akademią Seniora, jest członkinią Komitetu Rewitalizacji przy Biurze Rozwoju Gdańska. Pasjonuje się szukaniem śladów przeszłości osób zasłużonych dla Gdańska. Opracowała trasę zwiedzania Śródmieścia śladem Polek w Wolnym Mieście Gdańsku. W 2015 r., gdy po raz pierwszy została radną dzielnicy, uczyła się zasad funkcjonowania Rady od podstaw. Obecnie, do czasu wyboru nowej Rady, pełni funkcję przewodniczącej Zarządu Dzielnicy Śródmieście.

Jestem mieszkanką Piaskowni, dawnej części Biskupiej Górki, która zmieniła moje życie już wiele lat temu. Dzięki temu miejscu i tej społeczności, zaangażowałam się w działalność społeczną, zostałam radną i znalazłam swoją życiową przystań. Jeszcze przed otrzymaniem mandatu radnej dzielnicy, włączałam się w poprawę życia i promocję Biskupiej Górki. Dzięki współpracy z portalem biskupiagorka.pl oraz Instytutem Kultury Miejskiej w projekcie Lokalni Przewodnicy i Przewodniczki w ramach artykułów i wykładów nagłaśniałam historię obszaru, podkreślając jej zabytkowy charakter i pilną potrzebę zmian, remontów i napraw. Już jako radna dzielnicy uzyskiwałam z budżetu Rady środki finansowe na ustawienie długo wyczekiwanych ławek i koszy na Biskupiej Górce i Piaskowni, a także na przypomnienie Brunona Zwarry, pisarza, wybitnej postaci związanej z Biskupią Górką poprzez druk okolicznościowych kalendarzy mu poświęconych, a w roku ubiegłym upamiętniających również Polonię Wolnego Miasta Gdańska. W porozumieniu z mieszkańcami i przy wsparciu późniejszych członkiń Stowarzyszenia Biskupia Górka w 2016 r. udało się rozszerzyć granice podobszaru rewitalizacji i włączyć w nią obszar Piaskowni, co zaowocowało uzyskaniem dopłat do remontów, gwarancją napraw ulicy i chodników oraz zamontowania oświetlenia. Dużym sukcesem dla nas wszystkich było wywarcie skutecznego sprzeciwu wobec zamiaru ustawienia na Biskupiej Górce, a później również na Piaskowni ponad 60 kontenerów budowlanych na okres wielu miesięcy, które miały w tych miejscach czekać na kolejny etap budowy Forum Gdańsk. W ciągu ostatnich miesięcy również przeciwdziałam wraz ze Stowarzyszeniem Biskupia Górka na rzecz zaprzestania wielogodzinnych nocnych alarmów, które rozlegały się we wspomnianym centrum handlowym i wybudzały mieszkańców. Będąc przedstawicielką Biskupiej Górki w Komitecie Rewitalizacji, działającym przy Biurze Rozwoju Gdańska wielokrotnie podczas posiedzeń zwracałam uwagę na nieuregulowane kwestie dotyczące przestrzeni mieszkalnej, które wpływają negatywnie na komfort zamieszkania. W nowej kadencji będę kontynuować starania o bezpieczeństwo i ład w naszej przestrzeni, a także przełamywać stereotypy dotyczące Biskupiej Górki i Piaskowni. Istotnym celem będzie dla mnie uregulowanie kwestii parkowania, ale nie poprzez wprowadzenie opłat, co odczuliby mieszkańcy, ale poprzez egzekwowanie przepisów przez służby miejskie, zabezpieczenia chodników i trawników przez rozjeżdżaniem oraz w porozumieniu z mieszkańcami wyznaczenie nowych miejsc do parkowania.

 

Magdalena Kamrowska


41 lat, gdańszczanka od urodzenia, obecnie mieszkanka Biskupiej Górki.
Z zawodu ekonomistka, od wielu lat zarządza działem handlowym w prywatnej firmie.
Działaczka społeczna, aktywistka, współzałożycielka i członkini Zarządu Stowarzyszenia Biskupia Górka oraz członkini Stowarzyszenia Waga i Stowarzyszenia Lepszy Gdańsk.
Lokalna Przewodniczka po Biskupiej Górce.
Radna Dzielnicy Śródmieście w kadencji 2014-2019, od 2018 roku pełniła funkcję przewodniczącej Komisji Ładu Przestrzennego.
Prywatnie – mama dorosłych synów 22 i 19 lat.
Kocham Gdańsk, interesuję się jego historią, bardzo lubię stare i klimatyczne dzielnice Gdańska, doceniam zabytki. W 2012 roku zostałam lokalną przewodniczką po Biskupiej Górce a od 2017 roku koordynatorką w projekcie ‚”Lokalni Przewodnicy i Przewodniczki na Biskupiej Górce”. Leży mi na sercu dobra rewitalizacja starych i zaniedbanych dzielnic, dlatego aktywnie zaangażowałam się w tworzenie projektu rewitalizacji dla Biskupiej Górki i Starego Chełmu oraz włączyłam się w działający już projekt rewitalizacji Dolnego Miasta – bardzo zależy mi na kontynuowaniu i ukończeniu projektów rewitalizacji obszarów zdegradowanych – Dolne Miasto i Biskupia Górka są piękne a będą jeszcze piękniejsze! W 2017 roku zostałam powołana do Komitetu Rewitalizacji działającego przy Prezydencie Miasta Gdańska. Jako przewodnicząca Komisji Ładu Przestrzennego wraz z komisją opiniowałam miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, zgłaszałam wnioski, starałam się interweniować w sprawach dotyczących pogorszenia jakości życia mieszkańców Śródmieścia przez nowe inwestycje.  Aktywnie uczestniczyłam w konsultacjach społecznych dotyczących przestrzeni Głównego, Starego, Dolnego Miasta oraz oczywiście Biskupiej Górki. Jako radna Śródmieścia co roku zgłaszałam i realizowałam projekty wspierające dzieci, seniorów i aktywność sąsiedzką.
Jestem autorką i współautorką kilku wniosków do Budżetu Obywatelskiego, w tym zwycięskiego, „Biskupia Górka – miejska przestrzeń rekreacyjna”.
Na sercu leży mi bezpieczeństwo, czystość i ład w dzielnicy, rewitalizacja uwzględniająca potrzeby mieszkańców, zachowanie i tworzenie terenów zielonych, wsparcie osób starszych i niepełnosprawnych, równe szanse dla szkół i uczących się w nich uczniów, remonty kamienic i mieszkań komunalnych, dobra komunikacja miejska, ale też rozsądne rozwiązania komunikacyjne i drogowe w dzielnicy.

 

Przemysław Majewski

Przemysław Majewski – politolog, prawnik, działacz społeczny, mieszkaniec Biskupiej Górki. Od pół roku szczęśliwy mąż.
Moja kilkuletnia działalność społeczna i polityczna jest dla części z Państwa znana. To między innymi pomoc prawna dla mieszkańców lokali komunalnych z terenu Biskupiej Górki i Dolnego Miasta, interwencje w sprawie nieprawidłowości przy zamianie kamienic na mieszkania przy ul. Brygidki i Mniszki czy odpowiedzialności za awarię przepompowni Ołowianka. Razem z Inicjatywą Obywatelską, a obecnie Stowarzyszeniem Odpowiedzialny Gdańsk podnosiłem temat błędów jakie zostały poczynione w trakcie prac nad Panelami Obywatelskimi oraz Modelem Równego Traktowania. Jako członek Instytutu Debaty Publicznej wspieram gdańskie i pomorskie debaty oksfordzkie bo ufam, że nasze miasto potrzebuje lepszej debaty, opartej o merytoryczne, a nie emocjonalne argumenty. Debaty oksfordzkie to także konkretne umiejętności jakie posiądą uczniowie gdańskich szkół, które będą im przydatne na rynku pracy. W Radzie Dzielnicy chcę przedstawić konkretne pomysły, które wpłyną pozytywnie na dzielnicę i życie mieszkańców oraz opiniować pomysły miasta na zmiany w Śródmieściu.

 

ke

Parkowanie na BG – podsumowanie konsultacji

Stowarzyszenie Biskupia Górka przeprowadziło w maju ub.  roku  konsultacje dotyczące parkowania na Biskupiej Górce. Ponieważ brak miejsc parkingowych i zastawianie wszelkich wolnych przestrzeni samochodami bardzo dało się we znaki mieszkańcom, w ankietach Stowarzyszenie zapytało o pomysły na rozwiązanie tego problemu.  Wersja papierowa ankiety znalazła się w każdej skrzynce pocztowej na Biskupiej Górce, a akcja była promowana na naszym portalu, fanpejdżu, w Domu Sąsiedzkim i SP 21.  Swoje zdanie wyraziło 60 osób, wszystkie pomysły i uwagi znalazły się w przedstawionym poniżej podsumowaniu.

Jeżeli jeszcze ktoś chciałby zabrać na ten temat głos, zapraszamy do przesyłania uwag na adres: stowarzyszenie.bg@gmail.com. Wszystkie zebrane pomysły przesłane zostały do Biura Rozwoju Gdańska realizującego projekt „Rewitalizacja Biskupiej Górki i Starego Chełmu.”

 

Parkowanie na Biskupiej Górce

Ankietę przeprowadzono w dniach 30 kwietnia-30 maja 2018 r.

 

I. WYNIKI ANKIET

Na ankietę dotyczącą parkowania w rejonie Biskupiej Górki odpowiedziało 60 mieszkańców. Wśród nich znalazło się 17 mieszkańców ul. Biskupiej, 15 mieszkańców ul. Na Stoku, 1 mieszkaniec ulicy Salwator, 9 mieszkańców ul. Spadzidzistej oraz 13 mieszkańców ul. Zaroślak. Cztery osoby określiły się jako „mieszkańcy Biskupiej Górki”, 1 osoba wypełniająca ankietę nie mieszka tu na stałe.

Wśród mieszkańców, którzy wypełnili kwestionariusz 30 osób sprzeciwia się wprowadzeniu płatnego parkowania na terenie osiedla, 22 osoby zgadzają się na wprowadzenie strefy odpłatności w pewnym zakresie, 8 osób nie ma wyrobionej opinii.

Spośród 22 osób zgadzających się na strefy płatnego parkowania 7 osób wyraziło opinię, że odpłatność nie powinna obowiązywać mieszkańców, z osób niezdecydowanych, też  tak uważa czworo ankietowanych.

Dla pełnego obrazu stosunku mieszkańców do zagadnienia płatnych parkingów należy więc powiedzieć, że 30 osób jest przeciwnych ich wprowadzeniu, 11 osób nie chce, aby wprowadzono je dla mieszkańców, 15 osób wyraża zgodę na strefy płatnego parkowania, 4 osoby nie mają opinii. Należy więc odnotować, że 41 osób (68%) nie zgadza się na wprowadzenie płatnych miejsc parkingowych dla mieszkańców. W razie wprowadzenia stref płatnego parkowania mieszkańcy uważają, że powinni zostać wyłączeni z konieczności płacenia za parkowanie w miejscu zamieszkania, mogłoby się to stać na drodze przyznania im abonamentu – jednocześnie w większości uznają, że taki abonament powinien być darmowy.

II. PROBLEMY

Oprócz istnienia niewystarczającej liczby miejsc parkingowych w rejonie Biskupiej Górki i Zaroślaka mieszkańcy wyraźnie określają, że problemem jest duży przepływ osób przyjezdnych, które traktują okolicę jako okazję do darmowego parkowania przy wypadzie na zakupy do Forum (kilkanaście osób wskazuje, że to gigantyczne centrum handlowe jest problemem) lub na spacer/imprezę na Głównym Mieście. Trudno powiedzieć jednak, że strefy płatnego parkowania rozwiążą ten problem, gdyż: 1. często dotyczy on weekend’ów i godzin popołudniowych, kiedy strefy nie działają, 2. koszt parkowania w strefach jest i tak niższy niż w centrum handlowym.

Mieszkańcy uważają, że strefy płatnego parkowania nie powinny obejmować ich miejsc parkingowych.

Pewnym problemem jest także zajmowanie parkingów przez pracowników biurowców położonych przy ulicy Na Stoku od strony Al. Armii Krajowej.

Mieszkańcy chcieliby mieć zapewnioną możliwość parkowania w okolicy swojego miejsca zamieszkania i trudno odmówić im racji – do utrudnień wynikających z ograniczonej liczby miejsc parkingowych przy rosnącej liczbie samochodów, które spotykają wiele dzielnic dołączają się problemy, które w żaden sposób nie wynikają z wewnętrznych uwarunkowań dzielnicy. Ludzie chcieliby móc parkować w pobliżu swojego domu w osiedlu, który ma charakter kameralny, a parkingi są dość wyraźnie zorganizowane wokół budynków i niewielkie. Nie mogą stanowić alternatywy dla parkowania w centrum.

Niestety, kierowcom często brakuje wyobraźni i parkują jak popadnie, utrudniając innym korzystanie lub wyjazd z przeładowanych parkingów.

Najazd, jaki spotyka dzielnicę z powodu okazjonalnego parkowania oraz niewystarczającej ilości miejsc parkingowych, niesie za sobą skutki w postaci zniszczonych trawników oraz ciągłego zastawiania chodników przez parkujące samochody (należy przy tym pamiętać, że chodniki w historycznej dzielnicy są węższe niż te, jakie spotkamy w innych dzielnicach miasta).

II. POMYSŁY MIESZKAŃCÓW

OGÓLNE

1. Abonamenty dla mieszkańców, wyznaczone miejsca, Forum Gdańsk.

W jedenastu ankietach jest mowa o wprowadzeniu abonamentów dla mieszkańców, w sześciu jest wyraźnie określone, że powinny to być abonamenty bezpłatne. 6 osób wskazuje, że powinny zostać utworzone i wyznaczone miejsca tylko dla mieszkańców. Pojawił się pomysł, aby podwórka kamienic posiadały zakaz wjazdu dla osób, które tam nie mieszkają.

Inne głosy wskazywały, że mieszkańcy powinni mieć zapewnione miejsca parkingowe na podstawie rejestrowanych miejsc imiennych (opartych np. o numer rejestracyjny pojazdu).

Padła także propozycja dzierżawy przez wspólnoty jakiegoś terenu miejskiego i tworzenia parkingów. Pobierane comiesięczne opłaty pokrywałyby koszt dzierżawy i ich utrzymania.

Część mieszkańców podsuwa pomysł, żeby mieszkańcy mogli parkować na stałe na terenie parkingu Forum Gdańsk, gdyby udało się wynegocjować korzystne warunki. Wskazują także, że miasto posiada pewien zasób miejsc na tym parkingu, który można wykorzystać w tym celu. Zwłaszcza w okolicy biurowców przy ul. Na Stoku część miejsc zajmowana jest przez urzędników w nich pracujących – może przynajmniej część z nich mogłaby korzystać z miejsc parkingowych w centrum handlowym.

2. Zmiana organizacji ruchu, ochrona chodników i trawników.

Jednym ze sposobów na powiększenie ilości miejsc do parkowania i ograniczenie pokusy do parkowania okazjonalnego może być zmiana organizacji ruchu i ustalenie w dzielnicy dominacji ruchu jednokierunkowego (na osi Na Stoku – Zaroślak, w obrębie kamienic na Zaroślaku). Zwolniłoby to pas na jezdni do parkowania w jedną stronę i ukróciło problematyczne sytuacje wymijania się samochodów na zbyt wąskich uliczkach. Jednocześnie pokusa korzystania z parkingów przez zakupowiczów stanie się może nieco mniejsza.

Pojawiają się różne pomysły na wygospodarowanie nowych miejsc parkingowych (szczegóły poniżej). Jednocześnie jednak mieszkańcy wskazują, że powinno się uniemożliwić parkowanie w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Chodniki i trawniki powinny być wolne od samochodów.

Jeden z mieszkańców wskazuje, że trawa zasadzona na terenie w okolicach hostelu nie zdążyła nawet wykiełkować, tak szybko miejsce rozjechały parkujące samochody.

Dlatego warto pamiętać, żeby wyznaczaniu nowych miejsc parkingowych towarzyszyły także działania mające na celu uchronienie przed fantazją kierowców miejsc, które nie mają służyć do parkowania i wjazdu poprzez ustawienia przeszkód w postaci żywopłotów, wysokich krawężników, płotków.

3. Mieszkańcy wskazują także, że wprowadzenie oznakowania miejsc parkingowych, zwłaszcza na parkingach na więcej miejsc, może wymusić na kierowcach lepsze wykorzystanie dostępnej przestrzeni. Wprowadzenie skośnych miejsc parkingowych zamiast prostopadłych też może w pewnych miejscach zwiększyć ich ilość (tak np. zrobiono na Targu Węglowym).

POMYSŁY NA NOWE MIEJSCA DO PARKOWANIA

Ulica Biskupia

1. Zamiast części trawniczka przy murze stojącym na brzegu skarpy (naprzeciwko Gdańskiej Szkoły Wyższej) mogłyby być wyznaczone miejsca do parkowania aut (w tym miejsca dla inwalidów).

2. Powinien powstać parking obok kamienicy przy ul. Biskupiej 21, by mieszkańcy okolicznych kamienic mogli tam trzymać swoje auta. Wymagałoby to usunięcia części ziemi i postawienia muru oporowego, co można by zrobić przy okazji umacniania skarpy w tym rejonie.

Ulica Na Stoku [od Armii Krajowej]

1. W miejscu obecnego parkingu przy ul. Na Stoku 46 Gmina Gdańsk mogłaby zbudować parking dwupoziomowy, tzn. że obecny parking pozostałby, a pod nim na takim samym obszarze parkowałyby samochody, które wjeżdżałyby z poziomu Armii Krajowej.

2. Na parkingu przy ul. Na Stoku 46 ok. 20 miejsc powinno być przeznaczonych tylko dla mieszkańców Biskupiej Górki. Obecnie parkują tu głównie urzędnicy.

 

3. W ankietach powtarzają się uwagi dotyczące konieczności lepszego wykorzystania istniejących już miejsc parkingowych poprzez wyznaczenie liniami miejsc na postawienie aut. Jak napisała jedna z mieszkanek: „kierowcy parkują jak popadnie zastawiając często drogę przejazdu”, brakuje też oznakowanych miejsc dla inwalidów. Natomiast na parkingu przy ul. Na Stoku 46 powinien być zakaz parkowania w środku tego placu, bo to blokuje możliwość wyjazdu z niego innym pojazdom.

 

4. Powiększenie parkingu przy ul. Na Stoku 46 na teren, który zajmowały kontenery firmy Doraco.

5. Na miejscu po wyburzeniu budynku przy ul. Na Stoku 3 abcd i pobliskich garaży powinien powstać parking.

6. Przeznaczenie na parking placu między kamienicami przy ul. Na Stoku 15 i 23, naprzeciwko wejścia na teren Szkoły Podstawowej 21. Posadzenie wzdłuż chodnika żywopłotu poprawiłoby estetykę tego miejsca.

7. Zrobienie parkingu obok oraz za kamienicą przy ul. Na Stoku 25. Widoczna na zdjęciu kamienica nr 26 i część nr 25 (od strony skarpy) zostaną rozebrane, utworzy się więc obok oraz za budynkiem nr 25 placyk, na którym mogłyby stawać samochody, a nie byłyby tak widoczne dla osób idących ulicą.

8. Ulicą Na Stoku powinien odbywać się ruch jednokierunkowy. Wówczas samochody mogłyby parkować wzdłuż chodnika, zarazem ruch odbywałby się w sposób łatwiejszy (obecnie auta jadące z przeciwnych stron muszą sobie ustępować wjeżdżając na chodnik).

9. Zawarcie specjalnej umowy z Forum Gdańsk, która spowodowałaby, że część mieszkańców BG chciałaby trzymać swoje samochody na parkingu Forum.

Ulice Zaroślak / Na Stoku [część na Zaroślaku]

1. Nasyp ziemny przy murze oporowym naprzeciwko budynków przy ul. Na Stoku 38 i 39 powinien być zlikwidowany, by mogły tam parkować samochody.

2. Pojawiła się sugestia, że warto zagospodarować teren podwórka przy ul. Na Stoku 37. Dawne boisko jest już teraz częściowo wykorzystywane jako parking przez mieszkańców. Oprócz kilku miejsc parkingowych warto także uporządkować i poprawić estetykę placu.

3. Utworzenie dodatkowych miejsc do parkowania nad Kanałem Raduni. Ten teren przeżywa w ostatnich czasach prawdziwe oblężenie ze strony kierowców korzystających z bezpłatnego zamiennika parkingu w pobliskim centrum handlowym, co mocno utrudnia parkowanie mieszkańcom okolicznych kamienic. Można zwiększyć ilość miejsc parkingowych poprzez umożliwienie skośnego parkowania z dwóch stron przy ograniczeniu pasów zieleni (co i tak się niestety dzieje) i wprowadznie ruchu jednokierunkowego. Dobrze byłoby jednocześnie pomyśleć o latarniach w tym miejscu.

Wprowadzenie ruchu jednokierunkowego w tej części Zaroślaka byłoby zresztą bardzo dobrym rozwiązaniem docelowym zwiększającym bezpieczeństwo i wygodę zarówno pieszych, jak i kierowców. Obecnie często zmuszeni są oni do wjeżdżania na chodniki, aby dopuścić przejazd samochodu z naprzeciwka.

4. Rozwiązanie problemów śmietników przy poternie oraz na wysokości budynku przy ul. Zaroślak 12 pozwoli wygospodarować więcej miejsca wolnego do parkowania i poprawi komfort mieszkańców. Obecnie są często zmuszeni do poruszania się i parkowania pomiędzy stertami śmieci. W przypadku Zaroślaka 12 teren mógłby się nadać do stworzenia śmietnika zlokalizowanego pod ziemią.

5. Uporządkowanie terenu przy ścianie budynku Zaroślak 14 oraz przy okolicznych pawilonach pozwoliłoby na wyznaczenie dodatkowych miejsc do parkowania.

Ulica Spadzista

1. W kilku ankietach powtarza się postulat zamiany jednego z placów zabaw przy ul. Spadzistej na parking:

„Przy ul. Spadzistej istnieją dwa place zabaw, co jest przesadną ilością przy 4 blokach mieszkalnych. Place zabaw (zwłaszcza te znajdujące się między blokami 2 i 4) przez większość roku (jesień-wiosna) są nieużywane. Można pozostawić plac zabaw, ale jeden – mniejszy. Zlikwidowanie tej piaskownicy i rzekomego boiska do koszykówki umożliwiłoby stworzenie wielu miejsc parkingowych. Oczywiście należałoby pozostawić pas zieleni pod balkonami.”

2. Wygospodarować dodatkowe miejsca do parkowania w okolicach sklepu.

3. Wymalowanie linii ograniczających na parkingach przy blokach sprawi, że miejsca zostaną lepiej wykorzystane (przykład – Targ Węglowy).

źródło zdjęcia: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,21553075,targ-weglowy-bialymi-liniami-podzielony-nowe-zasady-parkowania.html

 

Ankietę i opracowanie wykonało Stowarzyszenie Biskupia Górka

Usunięcie „tablicy Batowa” z Biskupiej Górki

Na początku 2018 r. roku zniknęła z tarasu przy Komendzie Wojewódzkiej Policji na Biskupiej Górce tablica poświęcona generałowi Pawłowi Batowowi. Na tablicy znajdował się tekst: „Z tego miejsca generał armii Paweł Batow, dwukrotny Bohater Związku Radzieckiego, w marcu 1945 dowodził 65. armią II Frontu Białoruskiego walczącą o wyzwolenie Gdańska. 30 III 1977. Społeczeństwo”.

4 lipca 2017 r. Instytut Pamięci Narodowej Odział w Gdańsku na swoim profilu na Facebooku poświecił tej tablicy post „Relikty PRL w Gdańsku”  pisząc m.in.: „Obecnie prowadzone są rozmowy w sprawie przekazania go do zbiorów IPN.”

Po jej zniknięciu poprosiliśmy Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Gdańsk o informację i otrzymaliśmy poniższe wyjaśnienie: „Tablica została usunięta, ponieważ jest niezgodna z art. 5a ust. 1 Ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. „o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki”.
Wg wskazań dyrektora Biura Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa tablica nie miała istotnych cech edukacyjnych bądź historycznych, dzięki którym mogłaby zostać zachowana (np. w muzeum).  Decyzja odnośnie tablicy była konsultowana między dysponentem obiektu (Komendą Wojewódzką Policji w Gdańsku) a Biurem Upamiętniania Walk i Męczeństwa w Warszawie jeszcze w 2017 r. (…) Dla IPN ww. tablica była elementem gloryfikującym dokonania Armii Czerwonej i jako taka podlegała bez wątpliwości pod Ustawę o dekomunizacji.”

Z informacji uzyskanych z KWP w Gdańsku wiemy, że usunięcie tablicy było też uzgadniane z Miejskim Konserwatorem Zabytków.

ke

Dom Sąsiedzki – komunikat

Stowarzyszenie WAGA informuje, że w związku z remontem Domu Sąsiedzkiego (ul. Biskupia 4), który będzie trwał do 30 kwietnia 2019 r., część zajęć będzie odbywała się w innych lokalizacjach.

HARMONOGRAM ZAJĘĆ do 30 kwietnia br.

Poniedziałek

– godz. 13-14 – zajęcia taneczne, placówka GAK „Scena Muzyczna” przy ul. Powstańców Warszawskich 25,

– godz. 17-19 wymiennie:
spotkania z dietetyczką, warsztaty rękodzielnictwa „Darcie pierza” lub warsztaty komputerowe (w godz. 17.30-19.30); Gdańska Szkoła Wyższa, ul. Biskupia 24, sala B 114.
Informacje o datach spotkań można uzyskać pod nr tel. 513 767 866.

Wtorek

– godz. 15-17, Klub Seniora „Senioryci”, Gdańska Szkoła Wyższa, ul. Biskupia 24, sala B 114,

– wymiennie:
godz. 16-18, Wieczorek literacki, Gdańska Szkoła Wyższa, ul. Biskupia 24, sala B 114,
godz. 18-20, Warsztaty teatralne, ul. Powstańców Warszawskich 25.
Informacje o datach spotkań można uzyskać pod nr tel. 513 767 866.

Środa

– godz. 16-18, warsztaty artystyczno-plastyczne dla dzieci, Gdańska Szkoła Wyższa, ul. Biskupia 24, sala B 114.

Czwartek

– godz. 15-17, kurs j. niemieckiego, Gdańska Szkoła Wyższa, ul. Biskupia 24, sala B 114.

Piątek

– godz. 11-13, „Klub Mieszkańca”, Świetlica Krytyki Politycznej, ul. Nowe Ogrody 35.

Sobota

– godz. 10-11, joga, Świetlica Krytyki Politycznej, ul. Nowe Ogrody 35.

Zajęcia tenisa stołowego zostają zawieszone do odwołania.

 

Stowarzyszenie WAGA przeprasza za niedogodności związane z powyższymi zmianami.

Tablica z cmentarza Salwatora

W czasie prowadzonych w parku Salwator prac związanych z realizacją projektu BO 2017 „Biskupia Górka – miejska przestrzeń rekreacyjna” wykopano duży fragment nagrobka z dawnego cmentarza. Zabrał go Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, ale Stowarzyszenie Biskupia Górka jest w kontakcie z archeologiem, który nadzoruje tę inwestycję, więc będziemy informować, jeżeli zostaną zanlezione jeszcze inne artefakty. Prace potrwają do maja br.

Taka mniej więcej informacja ukazała się na naszym Fanpejdżu na Facebooku 6 lutego a dzień później już wiadomo było, że pod tym kamieniem nagrobnym spoczywał luteranin z Zaroślaka, Friedrich Kempner, urodzony w 1653, a zmarły w 1709 r. Jego żoną była Anna z domu Sundermann, ich córka Maria wyszła za Isaaka de Veer. Kempnerowie i de Veer występują, w dokumentach jako luteranie, ale też jako mennonici. Informacje te zawdzięczamy Ryszardowi Derdzińskiemu, który historię cmentarza Salwatora bada od jakiegoś czasu w związku z poszukiwaniami gdańskich śladów przodków J.R.R.Tolkiena.

ke

Kopiowanie materiałów zamieszczonych na portalu www.biskupiagorka.pl jest dozwolone tylko na użytek własny,
w każdym innym przypadku wymagana jest zgoda redakcji.


Copyright © All Rights Reserved · Green Hope Theme by Sivan & schiy · Proudly powered by WordPress

Polityka prywatnosci